Dudu Osun – czarne mydło afrykańskie

Dudu Osun czarne mydło afrykańskie

Gdy wpadł mi do głowy pomysł napisania recenzji o tym mydle, nie potrafiłam sobie nawet przypomnieć gdzie pierwszy raz o nim usłyszałam. Chyba natknęłam się na nie jak byłam w ciąży, a moja cera zaczęła się jeszcze mocniej przetłuszczać. Kurde, wyobraźcie sobie moje rozczarowanie gdy wszystkie kobiety zachwalały w czasie ciąży swoją cerę, a ja […]

Continue Reading

Wyjście ze strefy komfortu

No właśnie, jak wyjść ze strefy komfortu? Po pierwsze to trzeba chyba chcieć z niej wyjść 😀 W zeszłym roku, bardzo dużą zmianą dla mnie był powrót do pracy. W ogóle ostatni kwartał 2018 roku był dla mnie przełomowy czyt. ciężki. W październiku rozpoczęła się adaptacja Natalii w żłobku. Po tygodniu podjęłam decyzję o pilnej […]

Continue Reading

Obowiązkowe lektury przy hajnidzie

Jeśli ktoś przeczytał choć jeden mój wpis, wie, że moje macierzyństwo na początku nie było usłane różami (jakby teraz było idyllą). Mieliśmy z B. to szczęście, że na szkole rodzenia trafiliśmy na mega bliskościową położną. Położna uprzedzała nas, że dzieci są rożne i że czasami należy pozwolić dziecku na spędzanie czasu przy mamie i bezustanne […]

Continue Reading

Poród indukowany

Natalię rodziłam w październiku 2017 roku i jedno co mogę teraz powiedzieć, to to, że natura świetnie nas zaprojektowała, sprawiając, że z czasem wypieramy złe wspomnienia 🤣 Pamiętam jak w szóstym miesiącu ciąży, po wycieczce do Zakopanego i przemierzaniu tam codziennie tras około 20 km, wróciłam do domu i na kontrolnej wizycie u lekarza moja […]

Continue Reading

Kurczak z brokułem w wegańskim sosie serowym

Jeśli chodzi o gotowanie to niestety mamy z B. dość poważne ograniczenie, mianowicie Natalia nie toleruje białka mleka krowiego. O jej alergii dowiedzieliśmy się w dość brutalny sposób. Otóż jak była malutka i miała może z miesiąc, a ja tak strasznie chciałam się wyspać, postanowiłam naszprycować ją mlekiem modyfikowanym. Wysłałam mojego B. do apteki (choć […]

Continue Reading

Wieczorna pielęgnacja

Pragnę przypomnieć, że pomimo skończonych 30 lat mam dość spore problemy z trądzikiem. Jest to w dużej kwestii spowodowane problemami hormonalnymi, no ale nie zmienia to faktu, że pryszcze na twarzy mam cały czas. W związku z powyższym moja pielęgnacja jest nastawiona na działanie przeciwtrądzikowe i nawilżające. Po demakijażu (o ile tego dnia w ogóle […]

Continue Reading