Kurczak z brokułem w wegańskim sosie serowym

Jeśli chodzi o gotowanie to niestety mamy z B. dość poważne ograniczenie, mianowicie Natalia nie toleruje białka mleka krowiego.

O jej alergii dowiedzieliśmy się w dość brutalny sposób. Otóż jak była malutka i miała może z miesiąc, a ja tak strasznie chciałam się wyspać, postanowiłam naszprycować ją mlekiem modyfikowanym. Wysłałam mojego B. do apteki (choć nie był On do końca przekonany do tego pomysłu) i zaczęłam ją karmić. Oczywiście Natalia jako dziecko niesmoczkowe i niebutelkowe – niestety z jej wyboru, nie mojego – miała w nosie tę butelkę z mlekiem, no ale ja jako osoba mocno zdesperowana postanowiłam ja nakarmić ze strzykawki ✌

Natalia oczywiście z czasem zasnęła, a my razem z nią, jednak nasze szczęście nie trwało długo- po godzinie obudziły nas bardzo silne wymioty Młodej. Skończyliśmy w szpitalu na obserwacji, gdzie stwierdzono nadwrażliwość na mleko krowie 🤷‍♀️ W ten oto sposób dowiedzieliśmy się, że ma alergię. Po całym zajściu ja też przeszłam na dietę eliminacyjną (dzięki niej zresztą bardzo dużo schudłam 🤣)

Gdy Młoda skończyła 6 mscy, również nie podawałam jej bmk, tzn zrobiłam kilka prób ale za każdym razem kończyło się to wysypką. Teraz gdy jemy już wszystko razem z nią, musimy kombinować z posiłkami i ostatnio wymyśliliśmy takie oto przecudnej urody danie😍

Do przygotowania potrzebujemy:
– filet z piersi kurczaka bądź indyka,
– brokuł,
– cebula
– mleczko kokosowe (tradycyjnie Real Thai)
– sekretny składnik (substytut sera) nieaktywne płatki drożdżowe,
– przyprawy i olej do smażenia.

Tradycyjnie nie podaję dokładnych ilości składników, ponieważ ja nigdy się ich nie trzymam i robię wszystko na oko 😊
Przygotowanie zaczynam od podsmażenia cebuli i mięsa obtoczonego w przyprawach, oddzielnie gotuję brokuł. Gdy wszystkie składniki są już miękkie na patelnię wlewam mleczko kokosowe, dodaję brokuła i po wymieszaniu dosypuję  stopniowo płatki drożdżowe. My ich dodajemy dużo, około 5-6 dużych łyżek. Całe danie jeszcze chwilę należy podgotować i gotowe!! Najlepiej chyba smakuje podane z makaronem.

Natalia z całego dania wyjada makaron i sos. Mięsem tradycyjnie gardzi, a brokuł zje tylko jak wpadnie jej do buźki przez przypadek. No ale co zrobić, ciesze się że chociaż ten makaron zjada i czekam na lepsze wszystkożerne czasy ✌🤦‍♀️

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *